2026-04-04. Pełnych nadziei Świąt Wielkanocnych
2026-03-28. Wierzby i mgła
2026-03-14. Na groblach
2026-01-31. Żydzia Góra zimą
2026-01-17. Małe Żuławy w śnieżnej odsłonie
2020-10-03. Pochmurne Żuławy Gdańskie



Z rana deszcz, później przejaśnienia, ale słońce na Żuławach Gdańskich pokazało się dopiero ok. godz. 13:00. Była to niewielka, kilkudziesięciominutowa odsłona, niestety z dużymi przerwami. Brak światła spowodował pewne rozczarowanie, bo zapowiedzi pięknej, słonecznej pogody były od kilku dni hucznie „reklamowane” w mediach. Dodatkowo z rana pojawił się niezapowiedziany deszcz, który na całe szczęście szybko zanikł.
Wycieczka rowerowa ze stacji Skowracz do stacji Różany obejmowała między innymi takie miejscowości jak: Suchy Dąb, Osice, Giemlice, Cedry Wielkie, Trutnowy, Miłocin, Wocławy, Mokry Dwór, Bystrą, Lędowo, Wróblewo i Grabiny-Zameczek. Ze względu na wyobrażenie widoku cmentarza mennonickiego w Stogach na tle wschodzącego słońca, pomysł był taki, aby do stacji Stogi Malborskie dojechać rowerem i stamtąd pociągiem udać się do miejscowości Skowarcz. Niebo niestety pozostało zakryte chmurami, z których później spadł niewielki deszcz. Większe przebłyski słońca pojawiły się dopiero w Mokrym Dworze i tam można było wykorzystać ten stan, obserwując zabytkowy wiatrak. Za sprawą malowniczych terenów Żuław Gdańskich, w skład których wchodzą: kościoły, domy podcieniowe oraz pozostała, drewniana i murowana architektura, chmury nie doprowadziły nas do znużenia. Wpływ na to miały też cieki wodne, a w szczególności wijąca się Motława, wzdłuż której jechało się bardzo przyjemnie.
Zobacz również:
DALEKO OD ŻUŁAW